09 lipca 2021

Dieta odkwaszająca – hit, czy kit?

Dieta odkwaszająca

Dieta odkwaszająca – hit, czy kit?

Wydawałoby się, że dostępność wiedzy w dzisiejszym świecie jest pewnego rodzaju „zbawieniem”. Niestety, główne źródło wiedzy tych czasów – Internet stał się dobrą przestrzenią do rozwoju pseudonauki. Stąd nie trudno natknąć się na „dietę cud” – odkwaszającą. Zanim jednak zdecydujesz się opierać swoją dietą o listę produktów „zasadotwórczych” i wydać tonę pieniędzy na suplementy „odkwaszające” to  warto przemyśleć te kwestię w oparciu dowody naukowe.

Czy dieta może zakwasić organizm?

Po pierwsze dieta nie może „zakwasić” organizmu. I żadna teoria nie może podważyć tego naukowo stwierdzonego faktu. Organizm ludzki ma względnie stałe pH krwi (7,36 -7,44). Każde odchylenie od tego wąskiego zakresu normy wiąże się w poważnymi konsekwencjami dla zdrowia i życia. Mówiąc wprost nie można żyć z „zakwaszonym organizmem” bez poważnych i zauważalnych  objawów chorobowych.
W utrzymaniu odpowiedniego pH organizmu jest zaangażowanych wiele układów buforujących, które
u zdrowych osób działają jak strażnicy naprawiający drobne błędy i usterki.

To o co chodzi z tą dietą „odkwaszającą”?

Jak nie wiesz o co chodzi, to chodzi o pieniądze… mówiąc wprost, chodzi o stworzenie dobrej teorii marketingowej, która dobrze się sprzeda. Na różnych stronach w Internecie można się natknąć na piękne grafiki, które dzielą produkty na kwasotwórcze i zasadotwórcze. Podział zazwyczaj wynika z subiektywnej oceny autora co może być zdrowe lub niezdrowe. Z tego względu słodkie napoje oraz alkohole są wymienione jako kwasotwórcze. Co nie ma pokrycia z nauką, gdyż dla organizmu mają neutralny potencjał. Często można spotkać się z brakiem logiki w napotkanych tabelach produktów kwasotwórczych i zasadotwórczych np. cytryna – potencjał zakwaszający, pomarańcza – potencjał odkwaszający. Co śmieszniejsze, zwolennicy diety odkwaszającej często odradzają spożywania spulchniaczy np. wodorowęglanu sodu  w diecie, zaliczając go do substancji kwasotwórczych, natomiast w sprzedawanych suplementach sami go sprzedają jako  suplement „odkwaszający”…

„Dobre oszustwo, to oszustwo, które ukrywa się pod prawdą”

Wiec dlaczego zwolennicy diet odkwaszających mają tyle argumentów? Dobre oszustwo, to oszustwo, które ukryte jest pod prawdą. Przykładowo, jeśli masz czerwone auto i pożyczasz siostrze, która nie jest dobrym kierowcą na wakacje, to czy będzie Ci trudno uwierzyć w oszustwo przekazane  przez kogoś „Twoja siostra porysowała Twój czerwony samochód na wakacjach”? Raczej nie, ponieważ ktoś podał kłamstwo razem z prawdziwymi informacjami. Jeśli jednak Twoje auto jest koloru niebieskiego, którego nigdy nikomu nie pożyczasz, tego typu informację uznasz za absurd. Tak właśnie jest z dietą odkwaszającą. Prawdziwe fakty „opakowano” fałszywą teorią, dlatego tak łatwo w nią uwierzyć…

Co jest prawdą ?

Jedzenie może mieć odczyn zasadowy lub kwaśny. Sama dieta jedynie w bardzo niewielkim stopniu wpływa na pH krwi w granicach (0,01-0,02 jednostek) oraz w większym stopniu, bo nawet o 1,2 jednostek na pH moczu. Istnieje również kilka wskaźników do oceny odczynu pH żywności. Najpopularniejszy jest PRAL (ang. Potential Renal Acid Load) oraz drugi NEAP (ang. Net endogenous Acid Producton). Wskaźnik PRAL diety niezdrowej, bogatej w fast-food jest wysoki, natomiast diety bogatej w owoce i warzywa bliski 0. Składnikami żywności, które można uznać za zasadowe są: potas, sód, magnez, wapń, żelazo, pewne kwasy organiczne, natomiast odczyn kwaśny mają fosfor, chlor, siarka, kwas fitynowy, szczawiowy,  dwutlenek węgla.
W poniższej tabeli zobrazowano prawdziwy podział produktów na kwasotwórcze oraz zasadotwórcze
w oparciu o wyżej wspomniany wskaźnik PRAL:

Czy dieta „odkwaszająca” jest dobra dla zdrowia?

Przyglądając się jednak tabeli z łatwością można zauważyć, że wiele zdrowych produktów, będących źródłem pełnowartościowego białka oraz wielu niezbędnych witamin i minerałów (np. ryby, strączki, nabiał) znajduje się na „czarnej liście” produktów o odczynie kwaśnym. Trudno więc mówić o zdrowej i zbilansowanej diecie wykluczając wszystkie produkty z tabeli po stronie prawej…

U osób, przechodzących na dietę „odkwaszającą” odnotowano lepsze samopoczucie, oraz poprawę stanu zdrowia w różnych jednostkach chorobowych. Niemniej jednak w przypadku przeprowadzonych badań jest to efekt zmiany diety na bardziej zdrową i bogatszą w warzywa i owoce. Wiele badań naukowych potwierdza wpływ spożycia warzyw i owoców na zmniejszenie ryzyka przewlekłej choroby nerek, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, nowotworów czy osteoporozy. Nie ma nic zaskakującego w fakcie, że spożycie większej ilości warzyw i owoców może przyczynić się do poprawy stanu zdrowia.

Naiwnością jest sądzić, że przy złej diecie, która nie jest odpowiednio zbilansowana, samo wprowadzenie produktów o odczynie zasadowym i tym sposobem wywołanie  delikatnego wzrostu pH krwi oraz moczu poprawi nasz stan zdrowia…

Podsumowując,

Dieta odkwaszająca to duże uproszczenie. Nie można mówić o zdrowej diecie opierając się jedynie o jej zasady, ponieważ produkty o odczynie kwaśnym są niezbędne w diecie. Zastosowanie diety może jedynie obrazować ilość spożycia warzyw i owoców przez daną osobę. To co należy uznać za fakt to, że żywność w niewielkim stopniu wpływa na ph krwi (co nie ma wpływu na nasze zdrowie) oraz w większym stopniu na ph moczu. Co ciekawe, norma dla moczu to pH w zakresie od 4,6 – 8. Stąd kwaśny mocz nie jest niczym zaskakującym. Z kolei zwolennicy diet odkwaszających  twierdzą, że pH moczu powinno wynosić 7-7.35, co nie znajduje naukowego wytłumaczenia.

Stosując zwykła zbilansowaną dietę, w której znajduje się odpowiednia ilość warzyw i owoców nie musisz się martwić ph. Wykluczając produkty zakwaszające można sobie zrobić więcej krzywdy niż dobrego i nabawić się sporych niedoborów, co może prowadzić do utraty zdrowia (mimo idealnego pH moczu). Pamiętaj, że zastosowanie suplementów „odkwaszających” nie ma żadnych podstaw naukowych .

Jestem przekonana, że każda dieta, której efekt możemy jakoś namacalnie zmierzyć jest bardziej motywująca. Jeśli poza wagą, możesz zobaczyć wskaźnik ph moczu, który z koloru czerwonego zmienia się na zielony, to z pewnością zachęca do kontunuowania zaleceń. Sam kolor zielony kojarzy nam się bardziej pozytywnie oraz „zdrowo”. Co więcej, obiecane efekty lepszego samopoczucia na początku stosowania diety z pewnością zostaną osiągnięte, dzięki większej ilości spożytych warzyw. Dlatego nie dziwi mnie, że wiele osób gorąco ufa i wierzy w słuszność stosowania diety odkwaszającej. Niemniej jednak warto wiedzieć, gdzie zaczyna się i kończy prawda…..