11 grudnia 2021

Historia Franka

Rybnik Wodzisław Śląski

Historia Franka

Franek to chyba najbardziej dojrzały 11-latek jakiego znam. Zjawił się w moim gabinecie dietetycznym w Rybniku razem z mamą z własnej woli. Franek poprosił swoją mamę o pomoc, kiedy zauważył, że jego masa ciała niepokojąco wzrosła. Przed pandemią chłopiec cieszył się szczupłą sylwetką. Niestety trudny okres pandemii i związana z tym zmiana stylu życia spowodowały, że waga znacząco wzrosła.
Franek schudł 17 kg. Jego waga początkowa to 86 kg. Aktualnie waży 69kg.

Pierwsza wizyta u dietetyka

Franek na pierwszej wizycie opowiedział mi, że jego aktualna sylwetka bardzo go niepokoi i nie czuje się dobrze w swoim ciele. Zdaje sobie sprawę, jak dla 11- chłopca może być trudne zmaganie się z nadwagą w relacjach z rówieśnikami. Mimo tego Franek powiedział, że stara się przejmować jedynie zdaniem osób, które są dla niego autorytetem. Byłam bardzo zaskoczona jego dojrzałą postawą.

Jeszcze zanim poprosił mamę o wizytę u dietetyka rozpoczął już pierwsze próbę samodzielnego odchudzania. Mimo tego, że wybrał drogę zbyt dużych restrykcji poprzez rezygnację z posiłków, to cechowała go duża determinacja i chęć dążenia do celu.

Co udało nam się zrobić?

Wspólne z Frankiem wybraliśmy drogę odchudzania bez restrykcji żywieniowych. Pracowaliśmy nad regularnością posiłków. Franek nauczył się budować pełnowartościowe dania z dodatkiem warzyw i owoców. Komponowaliśmy posiłki oparte jedynie o produkty, które Franek lubi. Franek kocha owoce morza, dlatego często wprowadzaliśmy je do posiłków. Mimo tego, że nie przepada za sałatami, to korzystaliśmy z jarmużu, który bardzo mu posmakował.

W diecie Franka słodycze również miały swoje miejsce. Uczyliśmy się jednak kontroli ich jedzenia oraz odpowiedzialności za decyzje, w których Franek uznał, że zje coś słodkiego.

Myślę, że bardzo dużym jego osiągnięciem była umiejętność kontroli i świadome jedzenie w trudnych sytuacjach np. urodziny, uroczystości rodzinne. Franek opowiadał, że z pośród wielu ciast potrafi wybrać jedno, a jeśli ma ochotę na inne, to prosi mamę, żeby schowała mu kawałek na inny dzień.

Oczywiście jego droga do sukcesu, jak każda droga do sukcesu, składała się również z momentów, w których coś nie wychodziło. Czasem stresujące sytuacje życiowe stawiły nam różne trudne wyzwania. Z każdej jednak porażki staraliśmy się wyciągnąć wnioski i wymyślić co można temu zaradzić

Wsparcie mamy

Mimo tego, że to Franek musiał chcieć coś zmienić, żeby zmiana mogła zajść, to bez wsparcia mamy byłoby to trudne. Pani Beata podczas całej współpracy wspierała syna w trudnych momentach. Pomoc mamy w przygotowywaniu posiłków oraz stworzenia warunków sprzyjających odchudzaniu odegrały istotną rolę. Mama Franka widziała sens w zmianie syna i zawsze podkreślała, jak mocno jest z niego dumna.

Podsumowanie

Mimo tego, że Franek schudł 17  kilogramów, to osiągnął wiele więcej. Nauczył się jak komponować samodzielnie posiłki, zrozumiał czym jest zdrowa dieta, zmienił swoje zachowania żywieniowe w różnych sytuacjach życiowych. Dzięki zmianie nawyków żywieniowych Franek cieszy się szczupłą sylwetką. Jego mama wspomina, że odnalazł nową pasję – treningi piłki nożnej, co sprawiło utratą dodatkowych kilogramów.

Mam nadzieję, że historia Franka będzie inspiracją dla innych dzieci oraz ich rodziców. Dzięki zaangażowaniu obojga w proces zmiany, Franek dzisiaj cieszy się zdrowiem i szczupłą sylwetką.

Życzę im z całego serca wszystkiego dobrego i mocno kibicuję .